O kontynuowanie i wzmacnianie współpracy w ramach koalicji Lewicy i Demokratów zaapelowało w poniedziałek czworo działaczy Partii Demokratycznej w odpowiedzi na pojawiające się głosy o możliwym rozpadzie LiD.
“Jasno widzimy miejsce Partii Demokratycznej w LiD, wierząc, że razem zbudujemy coś dużo lepszego niż każdy z nas osobno” – napisali w apelu Brygida Kuźniak (wiceszefowa PD), Radosław Popiela (sekretarz generalny partii) oraz Marzena Chińcz i Witold Rosset (oboje należą do zarządu PD).
Podkreślili, że apel kierują zarówno do koalicjantów PD – SLD, SdPl i Unii Pracy, jak i do pozostałych demokratów.
Inicjatorzy uważają, że lewicowość to “zauważanie rzeczywistych problemów społecznych”, “proponowanie realnych i skutecznych rozwiązań”. Rolą lewicy – zaznaczyli – nie jest zaś “formułowanie doktrynalnie lewicowej odpowiedzi na problemy świata”. “W polityce prawdziwie skuteczny może być tylko ten, kto ma nie tylko odwagę, ale i zdolność do kompromisu, w efekcie jest więc w stanie sformułować harmonijną ofertę, atrakcyjną dla wielu” – napisali.
Wątpliwości co do dalszego trwania koalicji Lewicy i Demokratów pojawiają się zarówno w Partii Demokratycznej, jak i w SLD – największym uczestniku LiD.
W zeszłym tygodniu jeden z liderów PD Jan Lityński diagnozował: “wydaje się, że obecnie w SLD przeważają tendencje do pójścia w kierunku bardzo wyraźnej lewicowości, żeby nie powiedzieć (…) takiej aparatczykowskiej lewackości; jeżeli wygra ta tendencja, to rzeczywiście nie będzie nam po drodze, wtedy trzeba będzie myśleć o rozstaniu się”. Inni – szef PD Janusz Onyszkiewicz, europoseł Bronisław Geremek – nie wykluczają, że demokraci samodzielnie wystartują w przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego.
“Może trzeba podać sobie ręce, spojrzeć głęboko w oczy i powiedzieć do widzenia” – odpowiadał na to w zeszłotygodniowej rozmowie z PAP szef polskiej delegacji w Partii Europejskich Socjalistów, członek zarządu SLD Andrzej Szejna, zwracając uwagę na różnice programowe między PD, a pozostałymi partiami tworzącymi LiD. Podobnie ocenia to wiceszef SLD Artur Hebda, który mówi wprost: “powinniśmy rozstać się z PD”.
Nieustannie zwolennikiem koalicji LiD jest były prezydent Aleksander Kwaśniewski. “Przy wynikach sondaży rzędu 13 proc. nie ma co się dzielić, tu się trzeba raczej łączyć” – przekonywał w poniedziałek w radiu TOK FM Kwaśniewski.