Polityka – blog

listopad 17, 2007

To Olszewski kazał przenieść materiały WSI

Zaszufladkowany do: PO, PiS, Polityka, Rząd — stwor @ 5:17 pm

To Jan Olszewski zdecydował o przeniesieniu dokumentów do Kancelarii Prezydenta – powiedział były szef komisji weryfikacyjnej WSI Antoni Macierewicz. “Bardzo dobrze, że tak się stało” – stwierdził i dodał, że obecny szef komisji ma prawo decydować, gdzie będą składowane akta.

DZIENNIK napisał dziś o wywożeniu pod osłoną nocy archiwum Wojskowych Służb Informacyjnych. Miały one dotrzeć, w nieoznakowanych samochodach do Kancelarii Prezydenta.

“Uruchomiłem postępowanie w tej sprawie” – poinformował rano nowy szef MON Bogdan Klich, komentując w TVN24 doniesienia DZIENNIKA. Jego zdaniem, oprócz wywożenia dokumentów kopiowano też zawartość twardych dysków z komputerów komisji weryfikacyjnej WSI, na których były informacje dotyczące tych służb.

Antoni Macierewicz zaprzeczył takiej możliwości, stwierdzając, że na komputerach komisji weryfikacyjnej nie dało się kopiować twardych dysków

“Coś tam wwożą, jakieś worki”

Jak ustalił DZIENNIK, tajne dokumenty z dawnej siedziby Wojskowych Służb Informacyjnych wyjeżdżały do ostatnich godzin rządów PiS – prosto do kancelarii Lecha Kaczyńskiego. Nieoznakowane furgonetki krążyły nawet w nocy – potwierdzają świadkowie. “Widziałam jakieś większe niż osobowe samochody wjeżdżające tu około godziny 1-2 w nocy” – powiedziała DZIENNIKOWI mieszkanka budynku naprzeciwko Biura Bezpieczeństwa Narodowego przy ulicy Karowej.

“Pierwsza partia dokumentów wyjechała w ubiegłym tygodniu, jeszcze zanim ogłoszono, że Olszewski zastąpi Macierewicza” – potwierdził DZIENNIKOWI jeden z oficerów związanych z wojskiem.

“Coś tam wwożą, jakieś worki” – przyznała w rozmowie z DZIENNIKIEM Patrycja Hryniewicz, rzeczniczka BBN. Jak wyjaśniła, Kancelaria Prezydenta użycza kilku pomieszczeń komisji weryfikacyjnej byłych Wojskowych Służb Informacyjnych.

Kancelaria: Nie było nic nielegalnego

Potwierdza to Michał Kamiński, szef kancelarii. “Nie miało miejsca żadne nielegalne przenoszenie dokumentów byłych Wojskowych Służb Informacyjnych do Kancelarii Prezydenta RP. Komisja Weryfikacyjna zwróciła się do Kancelarii Prezydenta z prośbą o użyczenie pomieszczeń z uwagi na trudności lokalowe” – napisał w oświadczeniu. I jak dodaje, komisja dostała od kancelarii dodatkowe pomieszczenia w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego.

Sprawę bagatelizuje również poseł Marek Suski z PiS. “Burza w szklance wody” – tak komentuje informacje o wywożeniu dokumentów. “To jest rzecz naturalna, że się kopiuje i przewozi akta” – mówi w TVN24.

Macierewicz ukrył się przed dymisją

Zaszufladkowany do: PiS, Polityka, Rząd — stwor @ 5:17 pm

Cokolwiek dziwne było wczorajsze odwołanie wiceministra MON Antoniego Macierewicza. Pismo o dymisji wręczyli mu… żandarmi. Nie dało się inaczej, bo Macierewicz się ukrył – przyznał w “Sygnałach Dnia” nowy minister obrony Bogdan Klich.

Macierewicz stracił stanowisko chwilę po tym, jak Bogdan Klich objął władzę w MON. To była pierwsza decyzja nowego ministra. Nie mógł jednak wręczyć wiceministrowi pisma o dymisji, bo jak się okazało, Macierewicz nie przyjechał na przekazanie władzy do ministerstwa obrony narodowej. Na poszukiwania Klich wysłał więc żandarmów wojskowych.

Ci rozkaz wykonali. Znaleźli wiceministra i wręczyli akt odwołania. Nowy szef obrony narodowej tłumaczy, że nie dało się inaczej. – Macierewicz ukrył się, zamknął w swoim gabinecie – przyznaje Bogdan Klich w “Sygnałach Dnia”.

Wyjaśnia też, dlaczego cofnął swojemu zastępcy z PiS pozwolenie na wyjazd do Afganistanu. – Macierewicz, jako pracownik resortu, nie miał uprawnień do reprezentowania go poza granicami kraju – mówi Klich. Wizyta u polskich żołnierzy w Afganistanie byłaby pożegnalną podróżą Antoniego Macierewicza.

Sikorski prosił o interwencję ws. prezydenta

Zaszufladkowany do: PO, PiS, Polityka, Rząd — stwor @ 5:16 pm

Radek Sikorski przed zaprzysiężeniem szukał pomocy u rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego – informuje serwis wprost.pl.
Prosił go o interwencję w sprawie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który miał naruszyć jego dobra osobiste. Informacje te potwierdziło tygodnikowi biuro RPO.

Chodzi o pozbawione konkretów sugestie prezydenta, że pewne fakty z życia Sikorskiego stoją na przeszkodzie do objęcia przez niego teki szefa MSZ. – Radosław Sikorski rozmawiał z rzecznikiem Kochanowskim telefonicznie – mówi “Wprost” Stanisław Wileński, rzecznik prasowy Janusza Kochanowskiego. – Minister został poproszony o przesłanie wniosku na piśmie, ale dotychczas takie pismo nie wpłynęło – dodaje. Sam rzecznik do czasu napłynięcia pisma nie chce komentować sprawy. Więcej w najbliższym wydaniu tygodnika “Wprost”, w sprzedaży od poniedziałku, 19 listopada.

Blog na WordPress.com.