- Popieram Jana Ołdakowskiego jako dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego, ale na czas sprawowania mandatu posła powinien się urlopować – twierdzi Władysław Bartoszewski. Politycy PiS chcą, aby zajął on stanowisko w sprawie mandatu poselskiego Ołdakowskiego. Zdaniem marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, Ołdakowski nie może łączyć funkcji posła i dyrektora Muzeum.
- Popieram Jana Ołdakowskiego jako dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego, ale jeżeli prawo przewiduje, że nie może on łączyć swej funkcji z mandatem poselskim to powinien – przynajmniej póki prawo nie zostanie zmienione – zawiesić swoją działalność zawodową – powiedział Władysław Bartoszewski.
Wcześniej na konferencji prasowej politycy PiS zaapelowali do Bartoszewskiego, by ten zajął stanowisko w sprawie ewentualnego pozbawienia mandatu Ołdakowskiego. Zdaniem marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, Ołdakowski nie może łączyć funkcji posła i dyrektora Muzeum.
- Bardzo go popieram jako dyrektora Muzeum Powstania, bardzo się z tego cieszę, że on doskonale wypełnia swoja misję dyrektorską. Zawsze cieszył się moim poparciem, pełną sympatią, z czego nie wynika, że go namawiałem aby kandydował na posła z jednej partii politycznej, bo Powstanie Warszawskie jest dla mnie sprawą ogólnonarodową, a nawet powinno być sprawą ogólnoeuropejską – podkreślił Bartoszewski. Jak dodał, będąc dyrektorem tego rodzaju placówki z całą pewnością “nie wchodziłby w robotę partyjno-polityczną”.
Zastrzegł, że nie może rozstrzygać kwestii prawnych dotyczących łączenia funkcji poselskich z innymi, bo nie jest prawnikiem. – Wiem, że kiedy byłem senatorem, to kilku senatorów musiało odejść z Senatu i to bardzo dobrych, m.in. pan Zdrojewski i pan Kieres, ponieważ ich funkcje społeczne były nie do pogodzenia z funkcjami senatorów – zaznaczył.
Bartoszewski podkreślił jednak, że jeżeli zakaz łączenia takiej funkcji jaką pełni Ołdakowski z mandatem poselskim jest przewidziany prawem, to trzeba zmienić prawo. – Ale dopóki się go nie zmieni to powinien poseł zawiesić swoją działalność zawodową, np. się urlopować – stwierdził.
PiS czeka na stanowisko Bartoszewskiego
- Protestujemy przeciwko takiemu załatwianiu sprawy. Chciałbym zaapelować za państwa pośrednictwem do pana prof. Władysława Bartoszewskiego o zajęcie stanowiska w tej sprawie – powiedział na sobotniej konferencji prasowej w Warszawie szef Kancelarii Premiera Mariusz Błaszczak.
W sobotę Komorowski zapowiedział w TVN24, że decyzję w sprawie Ołdakowskiego podejmie w poniedziałek lub wtorek. Podkreślił, że jeśli nie uzyska od niego pisemnej deklaracji dotyczącej rezygnacji z funkcji dyrektora Muzeum lub z mandatu posła “będzie musiał mu pomóc w podjęciu decyzji”. Sam Ołdakowski zapowiadał, że nie ma zamiaru zrezygnować z pełnienia funkcji dyrektora Muzeum. W niedzielę w TVN24 poinformował, że nie przekaże Komorowskiemu swej decyzji na piśmie.- W poprzedniej kadencji miałem ekspertyzy Sejmu, że mogę łączyć prace w Muzeum z mandatem. W moim przekonaniu moja sytuacja się nie zmieniła. Korzystam ze swojej konstytucyjnej wolności obywatelskiej, która pozwala mi na to, co nie jest zakazane – podkreślił Ołdakowski.
“Działanie Komorowskiego ma podłoże polityczne”
Według Błaszczaka, działanie Komorowskiego w tej sprawie jest nieodpowiedzialne. – Sądzimy, że ma ono podłoże polityczne – stwierdził polityk PiS. Jak dodał, zwraca się do Bartoszewskiego, bo jest on osobą, która uczestniczyła w przygotowaniach do otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego i co za tym idzie zna jego twórców, czyli m.in. Ołdakowskiego. Błaszczak zaznaczył, że Bartoszewski jest “osobą bardzo wpływową w środowisku PO”. – Przynajmniej takie głosy do nas dochodzą – dodał. – A więc panie profesorze, zwracam się do pana, aby pan zajął stanowisko w tej sprawie – apelował.
Kombatanci apelują
Prezes Światowego Związku Żołnierzy AK płk. Czesław Cywiński podkreślił, że Ołdakowski ma ogromne zasługi w powołaniu i zorganizowaniu Muzeum Powstania Warszawskiego. – W ciągu dwóch lat to muzeum odwiedziło 2 mln. ludzi. Ludzie, którzy z niego wychodzą, są jak gdyby odmienieni. To jest ogromna zasługa Janka Ołdakowskiego i jego zespołu – ocenił.
- Apelujemy do pana prof. Bartoszewskiego i do pana Bronisława Komorowskiego o zostawienie tej sprawy w taki sposób, żeby pan Jan Ołdakowski był dyrektorem Muzeum Powstania Warszawskiego” i mógł jednocześnie pełnić funkcję posła – mówił Cywiński.
Sam Ołdakowski powiedział w niedzielę w TVN24, że w związku z tym, iż nie będzie się mógł odwołać od decyzji Komorowskiego (prawo nie przewiduje takiej możliwości) wystąpił do Rzecznika Praw Obywatelskich o pomoc w tej sprawie. – Uważam, że to jest obszar mojej wolności obywatelskiej gwarantowany mi przez konstytucję – podkreślił.