Polityka – blog

listopad 3, 2007

“Zapamiętam to do końca życia”

Zaszufladkowany do: PO, Polityka, Rząd — stwor @ 6:52 pm

Donald Tusk poleciał do Wielkiej Brytanii, aby podziękować polskim emigrantom za udział w wyborach. – Dziękuję za to, że Polonia głosowała z taką determinacją. Też za to, na kogo głosowała – mówił szef Platformy.

- Do końca życia będę pamiętał obraz Polaków stojących wiele godzin w kolejce do lokali wyborczych – dodał.

Zdaniem Tuska, emigracja stała się “najbardziej dobitnym skrótem polskich problemów”. – To powody, dla których wyjeżdżają, powody dla których część mówi: “nie wrócimy do Polski”. Te rozmowy z emigrantami idealnie opisują to, co trzeba zrobić. I dlatego jestem serio z nimi a zawsze, na złe i na dobre, i tego na pewno nie zmienię – zapewniał lider PO.

Apel do Kaczyńskich

Donald Tusk podczas swojej wizyty w Wielkiej Brytanii zaapelował do prezydenta Lecha Kaczyńskiego o jak najszybsze powierzenie mu misji tworzenia nowego rządu.

W wywiadzie dla TVP Info Tusk zwrócił się również do premiera Jarosława Kaczyńskiego, aby ten jak najszybciej ustąpił ze stanowiska i nie blokował procesu powstawania nowego rządu. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zapewnił, że po utworzeniu gabinetu jego rząd zajmie się jak najszybciej pracami nad ustawami, które pozwolą zreformować gospodarkę. Zdaniem Tuska przy reformach trzeba będzie korzystać z rozwiązań zastosowanych w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

“Sikorski jest kompetentny”

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej podkreślił, że Radosław Sikorski jest bardzo kompetentną osoba, która potrafiła wywiązać się z powierzonych mu obowiązków.

Tusk nie zgadza się z opinią Jarosława Kaczyńskiego, który uważa że Sikorski był słabym ministrem obrony. Zdaniem przewodniczącego PO takie wypowiedzi świadczą o bezsilności premiera wobec przegranych wyborów.

Szef PO podkreślił, że Radek Sikorski nie towarzyszy mu podczas tej zagranicznej wizyty z prozaicznego powodu: miał zabieg medyczny, który to uniemożliwił.

Szczygło: Sikorski to zdrajca

Zaszufladkowany do: PO, PiS, Polityka, Rząd — stwor @ 6:52 pm

Zdrajca, który zachował się podle – tak o byłym polityku PiS i ministrze Obrony Narodowej Radku Sikorskim powiedział w wywiadzie dla dziennika “Polska” obecny szef MON Aleksander Szczygło. Radosław Sikorski jest zbulwersowany tymi słowami, ale na razie nie kieruje sprawy do sądu – odpowiada rzecznik b. ministra Piotr Paszkowski.

“Wtedy jest się zdrajcą, kiedy się odchodzi i pluje na swój obóz i nazywa się go watahą, którą trzeba dobić” – powiedział w opublikowanym w sobotę wywiadzie Szczygło.

Pytany, czy Sikorski jest zdrajcą, Szczygło odpowiedział: “Tak. Jest zdrajcą. Zachował się podle. O swoich byłych kolegach z rządu powiedział: jeszcze jedna bitwa i dorżniemy watahę”.

Zapytany, czy nie miał wówczas ochoty Sikorskiem “po męsku przyłożyć”, Szczygło powiedział m.in.: “O, już znacznie wcześniej”. Szef MON mówił w wywiadzie też, że nie ma o Sikorskim wysokiego mniemania.

Szczygło nie wyobraża sobie dobrej współpracy między Sikorskim jako ministrem a prezydentem. Pytany, co prezydent ma na Sikorskiego odparł jednak, że nie wie.

W opublikowanym w środę wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” L. Kaczyński powiedział, że był zwolennikiem zmiany Sikorskiego na stanowisku ministra obrony i od tej pory nie zmienił zdania na jego temat. Zaznaczył też, że przekaże Tuskowi “fakty” o Sikorskim, nie powiedział jednak o co chodzi.

W ocenie Szczygły, Sikorski jako szef MON w swoich decyzjach personalnych związanych z wojskiem opierał się na przesłankach, które nie były merytoryczne. “Brak było wyraźnych działań oczyszczających wojsko z oficerów, co do których istniało domniemanie braku lojalności wobec państwa polskiego” – mówił.

“Senator Sikorski był oczywiście głęboko zbulwersowany zarówno formą, jak i treścią wypowiedzi” – skomentował w TVN 24 wywiad Szczygły Piotr Paszkowski.

Jak dodał, Sikorski nie chciałby podejmować debaty z tymi wypowiedziami, ubranymi w taki język. “Oczywiście, jeśli te sformułowania będą dalej idące, jeżeli padną konkretne zarzuty, to będzie chciał oczywiście tę sprawę wyjaśnić na drodze sądowej” – zaznaczył Paszkowski.

Jak podkreślił, wobec Sikorskiego padły zarzuty niepodparte dowodami. “Dobry obyczaj wymaga, abyśmy mogli uzasadnić, aby dać osobie oskarżanej możliwość obrony”.

“Jeżeli zostaną upublicznione powody, dla których te wypowiedzi padły, to oczywiście senator wystąpi także na drogę sądową” – dodał.

Jak podkreślił Paszkowski, jeśli chodzi o przejście Sikorskiego do PO nie ma mowy o zdradzie. “W każdym systemie parlamentarnym zdarzają się przejścia z partii do partii; jest to wpisane w logikę systemu parlamentarnego” – powiedział Paszkowski, dodając, że nie ma w tym nic nagannego. Według niego, przejście Sikorskiego do PO, byłoby naganne, gdyby mogło budzić podejrzenia o koniunkturalizm. A o tym – jak podkreślił – nie może być mowy, bo Sikorski wstąpił do PO, kiedy sondaże dawały zwycięstwo PiS- owi.

Pitera na czele CBA made in Hong Kong

Zaszufladkowany do: PO, Polityka, Rząd — stwor @ 6:51 pm

Grzegorz Schetyna, kandydat na wicepremiera i szefa MSWiA, zapowiada w rozmowie z “Wprost”, że Julia Pitera będzie odpowiadała za zapobieganie korupcji wewnątrz rządu. Nowe CBA Platformy po wzorce chce sięgnąć do… Hong Kongu – dowiedział się “Newsweek”.

- Choć konstytucyjnym ministrem nie zostanie, będzie odgrywała niemniejszą rolę. Prawdopodobnie, jako pełnomocnik premiera, stanie na czele całkowicie nowatorskiej w Polsce struktury antykorupcyjnej, czegoś w rodzaju “internal resort”. Celem tego “wewnętrznego wydziału” będzie szukanie zagrożeń korupcyjnych wewnątrz układu rządzącego. Także wśród ministrów – mówi o Piterze Schetyna.

W minionej kadencji Sejmu za miłośnika Hong Kongu uważany był kontrowersyjny poseł SLD Piotr Gadzinowski. Do historii humoru parlamentarnego przejdzie jego wystąpienie, w którym mówił o urzędzie antykorupcyjnym w “Hąkągu”.

Teraz okazuje się, że – już zupełnie poważnie – właśnie tym tropem chce pójść Platforma Obywatelska. Jak dowiedział się “Newsweek” PO zamówiła tłumaczenie przepisów, które powołały do życia słynną Niezależną Komisję Antykorupcyjną (ICAC) z Hong Kongu, która niemal wypleniła przekupstwo wśród tamtejszych urzędników i policjantów.

Korzystając z azjatyckich doświadczeń Platforma chce drastycznie przebudować CBA. A właściwie – włączyć CBA do nowej instytucji antykorupcyjnej. Oparta ona będzie (tak jak ICAC) na trzech filarach. Pierwszy nazwijmy śledczym – to obecne CBA. Drugi filar będzie się zajmował prewencją – głównie analizą prawa, aby usuwać przepisy rodzące korupcję. Trzeci filar to działania edukacyjne, aby uczulać urzędników na sytuacje korupcyjne. – Potwierdzam, że pracujemy nad zmianami w CBA oparciu o podobne rozwiązania funkcjonujące w Hong Kongu – mówi “Newsweekowi” poseł Paweł Graś (PO).

Na szefową takiego superurzędu typowana jest posłanka PO Julia Pitera. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że Pitera była kiedyś związana z Ligą Republikańską, której twórcą był obecny szef CBA Mariusz Kamiński. – Czekam na tłumaczenie przepisów, które Brytyjczycy wprowadzili w Hong Kongu – potwierdza nam Pitera. Zapowiada, że w pierwszej kolejności zajmie się budowaniem części prewencyjnej i edukacyjnej nowego urzędu antykorupcyjnego, a dopiero później chce włączyć do niego CBA.

Według naszych informacji, politycy PO zamierzają sprawdzić legalność działań CBA – szczególnie prowokacji i podsłuchów. Przejrzą także ankiety personalne agentów CBA.

Blog na WordPress.com.